października 07, 2020

Co Tobie może dać MORZE? Błotko, bursztyny i wiatr we włosach

Co Tobie może dać MORZE? Błotko, bursztyny i wiatr we włosach

Talasoterapia nad morzem
Co Tobie może dać morze?

Wakacje, sezon w pełni, leżysz plackiem na plaży i zażywasz kąpieli słoneczno-morskich. Noo tak, ale w sumie to sezon się skończył. I tak jakoś zimniej się zrobiło... Hmm no nie poplażujesz sobie w temperaturze dwudziestu kilku stopni. 

OCZYWIŚCIE!!! Możesz morsować 😁 Tak tak.. Takie plażowanie, ale w szybszym tempie i z większym dreszczykiem emocji niż latem 😉

O morsowaniu już było tu ⇨ ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA I DOŁĄCZENIA DO #gangfoczek

Ja rozumiem, nie każdy ma tyle odwagi i nie jest super bohaterem, żeby wskoczyć do zimnego morza. 

A czy latem jest ono cieplejsze? 

hehe... I don't think so 😂


 A co jeszcze możesz wyciągnąć z morza?  (oprócz plastikowej butelki😒)

TALASOTERAPIA

Słowo to pochodzi z Grecji. Thalassa oznacza morze, a therapea-terapia, czyli mamy terapię morzem. Morze jest środkiem terapii samo w sobie, ale jest wokół niego cała otoczka wartości uzupełniających. 

Woda, powietrze, piasek, algi morskie, muł morski, bursztyn. 

Mamy środek jesieni, więc stężenie jodu jest teraz wyższe niż w pozostałych miesiącach roku. Jod unosi się z bryzą morską, więc najwięcej jest go podczas sztormu i tuż po. 

Terapie nad morzem powinny odbywać się minimum tydzień, chociaż kilka spacerów już też może wspomóc organizm. 

Czyste powietrze bogate w substancje mineralne ma dobroczynne działanie na drogi oddechowe. Nadmorski klimat sprzyja oczyszczaniu dróg oddechowych i nawilżeniu. 

Oprócz wartości mineralnych aerozolu morskiego warto napisać o dobroczynnym wpływie spacerów gołymi stopami po piasku

  1. Masaż stóp - w stopie mamy aż 72 tysiące zakończeń nerwowych, które pobudzamy chodząc po nierównej powierzchni,
  2. Peeling - chodzenie po piasku ściera zrogowaciały naskórek,
  3. Hartowanie - jesień/zima sprzyja wspomaganiu odporności przez brodzenie w zimnej wodzie czy spacer po zimnym piasku,
  4. Uziemienie - połączenie energetyczne z ziemią i wymiana ładunków 
Z nadmorskiego klimatu możemy czerpać garściami, więc wzięliśmy co trzeba i włożyliśmy w słoiczki. Sprzedajemy je gościom w hotelach i używamy podczas zabiegów SPA.

 ✓  Algi morskie na jędrną skórę,
 ✓  Błoto morskie do oczyszczenia i pobudzenia skóry,
 ✓  Bursztyn na stany reumatyczne, rozluźnienie mięśni wokół stawów i poprawę ukrwienia skóry.

Dla kogo talasoterapia?


Najpopularniejsze schorzenia, w których może pomóc terapia wodą:

  • choroby dróg oddechowych
  • schorzenia o podłożu reumatycznym,
  • choroby endokrynologiczne jak np. choroby tarczycy,
  • osteoporoza,
  • stany obniżenia odporności,
  • stany wyczerpania fizycznego,
  • przewlekły stres,
  • niektóre choroby psychiczne, jak np. nerwice, depresja,
  • schorzenia dermatologiczne, jak np. łuszczyca, grzybica,
  • dolegliwości bólowe kręgosłupa o charakterze przewlekłym,
  • problemy z cerą.

  • Przeciwwskazania do talasoterapii obejmują:

  • przyjmowanie leków fotouczulających,
  • padaczkę fotogenną,
  • schorzenia nerek,
  • nadczynność tarczycy,
  • ostre stany zapalne,
  • schorzenia psychiczne w stadium zaostrzenia.

  • Dla osób niemieszkających nad morzem takie pobyty w ośrodkach z turnusami zdrowotnymi, sanatoria oraz zabiegi mogą być namiastką rekonwalescencji.

    ALE TY!!! Człowieku, znad morza, ile razy korzystałeś z uroków mieszkania w tej części Polski? (oprócz wylegiwania się na plaży w sezonie letnim).

    Na wyciągnięcie ręki masz tyle dobra. W niedzielę zamiast NETFLIXA proponuję spacer nad morzem. Brak wymówek - brzydka pogoda? Tym lepiej, bo więcej nawdychasz się jodu. Korki? Oj nie nie już nie ma sezonu, żeby parkingi były zawalone przez gości z innych rejonów Polski. 

    Ja z pracy do morza mam 100 m! A kilka lat temu pewne małżeństwo zapytało się mnie, kiedy ostatni raz byłam nad morzem? Ot tak, żeby sobie pospacerować, pomyśleć. No i wstyd mi było, bo nie pamiętałam kiedy. 


    Także tego.... Marsz and morze! A kto chętny morsować to zapraszam, umówimy się. 😉



    Do úzdrzeni


    sierpnia 11, 2020

    Gdzie jest turystyczne serce Kujawsko-Pomorskiego?

    Gdzie jest turystyczne serce Kujawsko-Pomorskiego?
     
    Wieża widokowa w Toruniu
     
    No właśnie gdzie jest centrum turystyczne wspomnianego w tytule województwa? 
    Dla mnie jest to Toruń. Przepiękne miasto, muśnięte gotycką historią oraz piernikami ;).

    Celowo nie umieściłam Torunia w tym wpisie, ponieważ zasługuje na swój własny, oddzielny post.

    To już moja trzecia wyprawa w to miejsce. Pierwsza w celu poznania miasta, druga dla odświeżenia i teraz trzecia przy okazji spełnienia mojego marzenia (po raz piąty już :D)

    Przedstawię Wam część historyczną, co koniecznie trzeba zobaczyć oraz część gastronomiczną, gdzie możecie zaspokoić swoje kubki smakowe.

    WIĘC PO CO JECHAĆ DO TORUNIA?


    Główną atrakcją Torunia jest Starówka oraz cały kompleks gotyckich budowli wraz z kamieniczkami. Można spacerować uliczkami i podziwiać architekturę tego miasta. Świetną sprawą jest to, że większość tych atrakcji znajduje się tuż obok siebie.

    W 1997 roku Stare Miasto, Nowe Miasto oraz Zamek Krzyżacki zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Na swoich murach i budowlach zapisała się historia od średniowiecza po współczesność. Rozmaitość stylów oraz mieszanka historyczna spowodowała, że przyglądając się kamieniczkom można zauważyć szeroką różnorodność, ale w pewien sposób łączą się w jedną całość. 

    Nie znajdziemy tu bijących w oczy szyldów sklepowych, nawet popularna sieć Biedronka podporządkowała się pod standardy miasta. 
     

    CO TU DUŻO PISAĆ, TO TRZEBA ZOBACZYĆ

     
    Starówka Toruń

    Stare Miasto Toruń

    Stare Miasto Toruń

    Więzeinie w Toruniu

    Stare Miasto Toruń

     
    Historię miasta najlepiej poznać z przewodnikiem lub skróconą wersję wysłuchać podczas przejażdżki po mieście. W sezonie letnim po ulicach miasta jeżdżą elektryczne retro meleksy. Przejażdżka trwa ok. 25 minut, w tym czasie poznamy historię miasta, poszczególnych ulic oraz wiele ciekawostek, których nie znalazłam nawet w broszurkach turystycznych. Koszt to 25 zł za osobę dorosłą, według mnie warto. Historia w pigułce, nie jest nudno ani przydługawo. Kierowca puszcza nagrania oraz sam dopowiada jakieś ciekawostki. Tę atrakcję znajdziecie przy ul. Żeglarskiej naprzeciwko pomnika Mikołaja Kopernika oraz przy ul. Chełmińskiej obok pieska "Filusia".

    Retro meleksy-Toruń

    GDZIE TE INSTAGRAMOWE WIDOCZKI ?


    Panoramę Torunia można podziwiać z Kępy Bazarowej. Jest to wyspa o powierzchni około 70 ha, wybudowano tam pomost oraz platformę widokową. Polecam wybranie się w to miejsce po zmroku, kiedy mury obronne są klimatycznie oświetlone. W ciągu dnia dostać się tam można łódką "Katarzynką", którą krąży między brzegami oraz pieszo lub samochodem przez most. 

    Panorama Torunia

    Panorama Torunia


    Kolejnym punktem widokowym są dwie wieże. Jedna z nich znajduje się w Katedrze Świętojańskiej, dodatkową atrakcją jest dzwon "Tuba Dei", największy średniowieczny dzwon w Europie. Wejście na wieżę jest płatne 10 zł/osoba.
     
    Dzwon Tuba Dei-Toruń
     
    Druga wieża zlokalizowana jest w Ratuszu Staromiejskim. Opłata za wejście to koszt 12 zł za bilet normalny i 8 zł za ulgowy. Tutaj możemy podziwiać miasto wychodząc na zewnątrz, widoki najładniejsze są podczas zachodu słońca. Co jakiś czas organizowane jest nocne zwiedzanie i można korzystać z uroków kompleksu aż do 23.30. Samo Muzeum jakoś specjalnie mnie nie przyciągnęło. Byliśmy raz i wystarczy.
     
    Zachód słońca w Toruniu
     
    Panorama Torunia

    Zachód słońca w Toruniu

    GDZIE, CO I JAK DALEJ?


    KRZYWA WIEŻA
    Dlaczego taka krzywa? Ano dlatego, że jeden z zakonników krzyżackich potajemnie spotykał się z córką bogatego kupca, co było wbrew zasadom zakonu. Pokutnik musiał zbudować wieżę na znak swojej niewierności. 
    Jest to obowiązkowy punkt dla każdego turysty! Kto stanie pod ścianą wieży z wyciągniętymi rękoma i nie przewróci się, oznacza, że jego grzechy są lżejsze od zakonnika. 

    Tak mówią legendy. Jaka jest wersja najbardziej prawdopodobna? Wybudowana baszta z wieżą osunęła się pod wpływem piaszczystego podłoża. 

    Gotyk na dotyk


    ZAMEK KRZYŻACKI
    Teraz to już tak naprawdę ruiny dawnego zamku. Wybudowany w Toruniu zamek był bazą wypadową do podbojów Prusów i tworzenia na ich terenie potężnego państwa zakonnego. W 1415 roku zamek został zdobyty przez toruńskich mieszczan, co było początkiem wojny polsko-krzyżackiej.

    Po zajęciu grodziska, mieszczanie od razu rozpoczęli rozbiórkę twierdzy. Z pozostałości warowni zrobili śmietnisko. Na znak ignorancji względem państwa zakonnego, mieszczanie pozostawili jedynie nietknięte skrzydło z toaletą. Dając tym samym do zrozumienia, że w razie chęci powrotu na toruńskie ziemie mogą ewentualnie skorzystać z wychódka. 😆
     
    Ruiny Zamku w Toruniu
     
    Ruiny zamku w Toruniu
     
    Ruiny Zamku w Toruniu

    POMNIKI I RZEŹBY
    Spacerując po mieście możecie spotkać dość sporo rzeźb. Prym wiedzie oczywiście pomnik Mikołaja Kopernika na rynku, oprócz niego znajdziemy również  pomnik Filusia, osiołka, piernikarki toruńskiej, Elżbiety Zawadzkiej oraz smoka toruńskiego. Każda z nich ma swoją historię. Nie będę ich opisywać Wam tutaj, trzeba je samemu odkryć w Toruniu. ;)
     
    Osiołek i Piernikarka w Toruniu
     

    FONTANNA COSMOPOLIS 
    Przy fontannie warto przysiąść wieczorem, rozpoczynają się tam pokazy wodne w rytm muzyki oraz światła. W sezonie letnim pokazy rozpoczynają się od godziny 21:00 watro przyjść chwilę wcześniej, aby znaleźć dobre miejsce obserwacyjne. Ludzi chcących obejrzeć atrakcje jest dość sporo. W tym roku rozczarowaliśmy się, ponieważ fontanna była nieczynna i nigdzie nie było takiej informacji.

    Fonatnna w Toruniu

    A TERAZ MUZEUM x 3


    ŻYWE MUZEUM PIERNIKA
    To muzeum jest odlotowe. Strzał w dziesiątkę z turystycznych atrakcji. Opowieści o historii piernika w super ciekawy sposób. Gra aktorska na wysokim poziomie, żarty dla młodszych, jak i dla starszych. Do tego samemu wykonujesz pierniki i zabierasz ze sobą.

    Będąc w Toruniu, koniecznie trzeba tam zawitać! Bilety najlepiej kupić przez internet na stronie muzeum. Plan odwiedzenia muzeum był na sobotę, a bilety kupowałam już w środę i poranne wejściówki były już zajęte. Także nie zwlekaj z zakupem.
     
    Żywe Muzeum Piernika

    Żywe Muzeum Piernika
     

    MUZEUM TORUŃSKIEGO PIERNIKA
    To muzeum ma bogate zaplecze eksponatów, znajdziemy tam interaktywne sale, w niektórych salach można poczęstować się piernikami. Tutaj również istnieje możliwość wypieku pierniczków. Na chwilę obecną wypieki nie są dostępne z powodu epidemii.
     
    Muzeum Piernika Toruńskiego

    Muzeum Piernika Toruńskiego
     

    MUZEUM DOM KOPERNIKA
    Tutaj nastawiałam się na nudnawą wystawę z kilkoma eksponatami, ale zostałam pozytywnie zaskoczona. Dom Kopernika jest podzielony na tematyczne piętra. Znajdziemy tam informacje o nauce dawnej i współczesnej, o życiu codziennym rodziny mieszczańskiej w późnogotyckim hanzeatyckim domostwie oraz życie i dzieło Mikołaja Kopernika. 

    W czasie pandemii nie można było korzystać z interaktywnych urządzeń, czyli część wystawy nas ominęła. Filmy jednak mogłyby być odtwarzane bez udziału dotyku turystów, niestety takiego rozwiązania nie zastosowali. Przy każdym z pokoi wisiała tabliczka informacyjna, co znajdziemy w środku i ciekawostki z tym związane. Na przykład w pokoju dziennym mogliśmy zobaczyć fajkę z warsztatu niemieckiego. Palenie tytoniu stało się popularne już w XVI wieku.

    Muzeum- Dom Mikołaja Kopernika

    Muzeum- Dom Mikołaja Kopernika
    Muzeum- Dom Mikołaja Kopernika


    GŁODNI W TORUNIU CHODZIĆ NIE BĘDZIECIE...


    NA DOBRY POCZĄTEK

    W hotelu gdzie nocowaliśmy, śniadania są bardzo dobre, ale jednak tym razem postanowiliśmy zjeść na mieście. Restauracja BUŁKA serwuje smaczne śniadania i do tego ma super promocję do godziny 8:30. Kupujesz wybraną kawkę i śniadanie masz do tego za 1 zł ;) W menu są zaznaczone zestawy, które można wybrać w promocji. Byliśmy tam po 8:00 i trafił nam się stolik na zewnątrz. Około godziny 9:00 kolejka oczekujących na stolik ustawiała się już coraz dłuższa. 

    Bułka - Toruń


    Poranek jest super okazją do zwiedzania miasta bez towarzystwa tłumów, kamieniczki skąpane w porannym słońcu są takie urokliwe.

    CO NA OBIADEK?

    Tu 100% stawiam na Manekina. W Toruniu powstała pierwsza restauracja tej sieci. Obecnie w Polsce jest ich 13, a w samym Toruniu aż 3. Naleśnikarnię polecam na obiad, jak i na deser przy kawce. Menu jest bardzo bogate, są też opcje vege oraz bezglutenowe, co bardzo doceniam. 

    Manekin-Toruń


    Kolejną przystanią rozkoszy dla podniebienia jest Stary Młyn-Pierogarnia. W Toruniu znajdziemy 3 lokale serwujące te gigantyczne pierogi. Pierwsza wizyta w tej restauracji skończyła się totalnym obżarstwem. Nie mieliśmy pojęcia, że te pierogi są taaakie ogromne. Za drugim razem wiedzieliśmy czego się spodziewać i wybraliśmy mniejsze porcje. Menu jest bardzo obszerne, pierogi są przygotowywane na słodko i na słono. Na pewno każdy coś dla siebie tu znajdzie ;)
     
    Stary Młyn Pierogarnia
     
    A gdy zajdzie potrzeba na dłuższe posiedzenie w toalecie to też nie będziecie się nudzić. 😁
     
    Pierogarnia Stary Młyn w Toruniu
     

    KAWUSIA Z LODAMI

    Te przyjemności tylko i wyłącznie u Lenkiewicza. Gałka kosztuje 6 zł, ale jaka to jest porcja 😱 Duży wybór smaków i opcji deserowych. 
     
    Lody Lenkiewicz w Toruniu
     

    WIECZORNE PRZYJEMNOŚCI...

    Koktajle, piwka, przekąski to znajdziecie w lokalu Jan Olbracht Browar Staromiejski. Oprócz szerokiego wachlarza własnej produkcji piw na uwagę zasługuje również wnętrze restauracji. Klimatyczne pomieszczenia, każde piętro w innym stylu. Największe wrażenie robią stoliki w beczkach. 
     
    Jan Olbracht - Toruń
     

    Szybkie i kolorowe shoty znajdziecie w Pijalni Wódki. Na uwagę zasługuje tu wystrój lokalu. Motor stojący na podwyższeniu, plakaty z lat 80, ściany wyłożone tapetą ze starych gazet, kwintesencja PRL-u. Idealne miejsce na kilka szocików i dalszy wypad na miasto. Siedząc tam chwilkę można zauważyć, że to miejsce tak właśnie jest traktowane. Przemiał ludzi jest spory.

    Pijalnia Wódki w Toruniu

    GDZIE W TORUNIU ZNAJDZIECIE WYGODNE WYRKO?


    Polecam Hotel B&B, jest tanio, blisko centrum, dobre śniadania i standard dobry. Spaliśmy w nim dwa razy, jeden wyjazd był wyjątkiem i pożałowaliśmy zmiany hotelu. 



    Piękne miejsce na mapie Polski. Nie ono jedno, jest sporo takich miejscowości. Zawsze chętnie będę wracać do Torunia. Tutaj można znaleźć opcje dla singli, par oraz rodzin z dziećmi. Polecam szczerze na weekendowy wypad!
     
     
    Do úzdrzeni

    lipca 02, 2020

    WEEKEND W ZACHODNIOPOMORSKIM - MIĘDZYZDROJE I ŚWINOUJŚCIE

    WEEKEND W ZACHODNIOPOMORSKIM - MIĘDZYZDROJE I ŚWINOUJŚCIE
    Międzyzdroje-molo

    Z racji mego zawodu hotelarza bardzo bliska jest mi tematyka turystyki, która przez COVID-19 podupadła. Z resztą jak wiele innych gałęzi gospodarki opartej na usługach.
    Co mogę zrobić, żeby pomóc?
    Pakować swój hajs w polską turystykę. Taki mam plan i tak też w tym roku uczynię. Kilka wyjazdów na to drugie półrocze roku jest i mam nadzieję, że starczy mi czasu na opisanie wszystkiego na blogu.
    Zachęcam do dokonywania rezerwacji bezpośrednio u hotelarza, a nie za pomocą portali rezerwacyjnych np. booking.com. Monopol jaki prowadzi ten portal jest ogromny i prowizję zgarnia nie małą. Widzisz ofertę na booking.com? Zadzwoń bezpośrednio do hotelu, pensjonatu czy też domku. 😉

    #ocalturystykę  #urlopwkraju

    ZACZYNAMY OD ZACHODNIOPOMORSKIEGO


    Pierwszy weekendowy wypad zrobiliśmy sobie na początku czerwca. Województwo Zachodniopomorskie przywitało nas srogim deszczem. Całą drogę lało jak scebra, z każdym mijanym kilometrem zastanawialiśmy się czy zabraliśmy ze sobą odpowiednią ilość alkoholu skoro pogoda zapowiada się przez cały weekend butelkowa. 😁 

    Na miejscu przywitało nas słońce wyglądające zza chmur. Pierwszym punktem na naszej mapie było Jezioro Turkusowe na wyspie Wolińskiej. Sztuczny akwen z turkusową wodą przyciąga wielu turystów. 
    Skąd ten kolor wody? 
    W latach 50. działała tam kopalnia odkrywkowa kredy. Pozostałości na dnie zawierają związki wapnia, które odbijają promienie słoneczne powodując zmianę koloru wody na turkus czy też szmaragd.

    Jezioro Turkusowe-Międzyzdroje

    Warto przejść się szlakiem wokół jeziora, znajdziecie tam punkt widokowy "Piaskowa Góra". Jeżeli słońce dopisze, ujrzycie piękne odcienie jeziora. 

    Kolejnym ważnym punktem widokowym jest "Zielonka". Widok rozpościerający się z góry uznano przez Międzynarodowe Towarzystwo Przyjaciół Przyrody "Krajobrazem roku 1993/94". Zobaczyć tu możemy panoramę części Zalewu Szczecińskiego wraz z rozlewiskami Wstecznej Delty Świny oraz wodami Jeziora Wicko Wielkie. Podziwiając widoki możecie przysiąść na ławkach lub w altance. 

    Wyspa Wolińska-Jezioro Turkusowe

    Chcecie zobaczyć jeszcze lepsze widoki? Okej ale ścieżka nie jest oczywista. 😉 Stojąc na przeciw panoramy skierujcie się na lewo i przeskoczcie przez ogrodzenie. Podążając wydeptaną dróżką dojdziecie do małego wzgórza, z którego widok jest o niebo lepszy. Jest tam też ławeczka przy drzewie, także tam też jest gdzie odpocząć.

    Wyspa Wolińska

    Schodząc dalej ścieżką przez lasek, wyjdziecie w miejscowości Lubin. Znajduje się tam neogotycki Kościół. Niestety jest zamknięty i opuszczony, ewidentnie już nikt się nim nie zajmuje. Z zewnątrz wygląda ciekawie, domyślam się, że wnętrze też było godne uwagi.

    Lubin-Wyspa Wolińska

    CO WARTO ZOBACZYĆ W MIĘDZYZDROJACH?

     MIĘDZYZDROJE 

    Będąc w tej nadmorskiej miejscowości trzeba koniecznie odwiedzić wizytówkę miasta czyli molo. Prowadzi do niego promenada z wieloma knajpami, barami, budkami z lodami i goframi czyli czysto turystyczne miejsce. Przed wejściem na molo jest plac, gdzie można sobie usiąść i odpocząć lub zjeść co nieco. 😋

    Do mola prowadzi "korytarz", gdzie jest jeszcze więcej zaplecza gastronomicznego. Przeżyliśmy szok widząc to wszystko i ilość ludzi się tam znajdujących. Wyszliśmy na molo, a tam dalej knajpy na środku. Dla mnie najbliższą miejscowością turystyczną, z którą miałam najwięcej w okresie wakacyjnym do czynienia to Władysławowo. Także mi ciśnie się na usta porównanie, że Międzyzdroje to taki Władek, tyle, że z większą pompą. 😁

    Molo-Międzyzdroje

    Z mola zejdźcie na plażę, aby podziwiać przepiękny zachód słońca przy akompaniamencie szumu fal... no i muzyczki z okolicznych knajpek. Przyznać trzeba, że przynajmniej wczuwają się w klimat i puszczają same romantyczne utwory. Jeżeli ma kto Was przytulić to sceneria full wypas romantico zapewniona. 😉

     
    Molo-Międzyzdroje

    Co jeszcze warto zobaczyć w Międzyzdrojach?

    Spacerując po mieścinie udajcie się do punktu widokowego na Kawczej Górze. Jest on zlokalizowany nad samym klifem, na wysokości 56,9 m n.p.m.. Znajduje się od nie cały kilometr od Międzyzdrojów. Prowadzi do niego czarny szlak z centrum miasta lub jest możliwość podjechać samochodem na miejsce. Samochód musimy pozostawić przy drodze i udać się piechotą na górę. Głównym przejściem na górę były schody prowadzące z plaży. Niestety na chwilę obecną są one zamknięte z powodu złego stanu technicznego. Jak to się mówi: "te schody trzyma już tylko wiara".  

    Kawcza Góra-Międzyzdroje

    Kolejną wędrówkę przez las proponuję zrobić na wzgórze Gosań. Tutaj również podjedziemy samochodem na parking. Znajduje się on przy drodze wojewódzkiej 102 i później podreptamy pieszo do punktu widokowego. Tutaj, podobnie jak na plażę, niestety nie można wejść z pieskiem. Przed wejściem stoi zakaz. Czeka Was lekkie podejście pod górkę powodujące małe zasapanie. 😆 Jest to najwyższy punkt wolińskich klifów - 93 m n.p.m. 

    Na wzgórzu stoi wieża obserwacyjna z czasów II wojny światowej, idąc kawałeczek od urwiska znajdziemy dwa bunkry. Na chwilę obecną są one zamurowane i nie ma wstępu do środka. 

    Wzgórze Gosań-Międzyzdroje

    Zwiększona liczba ludzi już na początku czerwca może wynikać z czasów w jakim przyszło nam obecnie żyć. Brak możliwości wyjazdu i odpoczynku w czasie majówki owocuje falami turystów już w weekendy czerwcowe. Mnie to cieszy, gospodarka a przynajmniej w jakimś stopniu turystyka wróci na swoje tory.

    JAKIE ATRAKCJE WYBRAĆ W ŚWINOUJŚCIU?

     ŚWINOUJŚCIE 

    I teraz proszę Państwa, zapraszam na wycieczkę do sąsiedniego miasta, czyli Świnoujścia. Wczesnym rankiem wybraliśmy się na zwiedzanie części wschodniej miasta. 

    Pierwszym punktem była latarnia morska. Niestety do latarni nie udało nam się wejść, ponieważ wiał mocny wiatr. Stanęliśmy punkt 10.00 przy drzwiach wejściowych, a Pani przekazała nam, że dzisiaj wieje "7" i niestety nie można zwiedzać latarni. Podczas takiego wiatru na górze lecą czapki, okulary, a nawet ludzie 😱 więc rzecz jasna spasowaliśmy.

    Ciekawą atrakcją są falochrony. Najdłuższy falochron w Europie liczy sobie 1400 m, wybudowane zostały w latach 1818-1823 w celu zapewnienia ochrony przypływającym do portu statkom.

    Falochron-Świnoujście

    Warte uwagi są fortyfikacje utworzone już w XVII wieku, historia ich jest bardzo bogata. Z biegiem lat fortyfikacje zostały umacniane z drewnianych konstrukcji do betonowych. Ostatnim z właścicieli była Rzesza Niemiecka, która najbardziej wpłynęła na rozbudowę i umocnienie fortów. To właśnie ze Świnoujścia wypłynął "Schleswig Holstein" z kompanią szturmową na Gdańsk. Z czterech fortów pozostały trzy i wszystkie są udostępnione do zwiedzania. Po wschodniej stronie mamy Fort Gerharda, a po zachodniej Fort Anioła oraz Zachodni.

    Fort Anioła-Świnoujście

    Dotarcie na zachodnią część Świnoujścia odbywa się promem. WAŻNE!!! Turyści muszą kierować się na przeprawę promową-KARSIBÓR. My oczywiście zadowoleni z siebie czekaliśmy w kolejeczce do promu dla mieszkańców i cofnięto nas do Karsiboru.

    Promy kursują non stop i przeprawa trwa około 20 minut do 30 minut max. Po dopłynięciu do brzegu udaliśmy się w stronę Fortu Anioła. Cena biletu dla osoby dorosłej to 12 zł, dzieci 9 zł. Fort i Muzeum nie jest duże, zwiedzanie zajmie Wam maksymalnie pół godziny.

    Kolejna atrakcja to Fort Zachodni, tutaj znajduje się większa wystawa i obszar fortu jest większy. Wstęp dla osób dorosłych to 14 zł, a dzieci 10 zł. Ten zabytek polecam bardziej niż poprzedni, ma więcej do zaoferowania. Do fortu Gerharda nie wchodziliśmy, ale podobno też jest wart odwiedzenia.

    Fort Zachodni-Świnoujście

    Fort Zachodni-Świnoujście

    Idąc dalej, na północ znajdziemy falochron zachodni ze Stawą Młyny. Jest on dość krótki, bo mierzy zaledwie 400 m, ale jest najczęściej spotykanym symbolem na pocztówkach oraz magnesach ze Świnoujścia.
    Po co "wiatrak" na końcu falochronu?
    Jest to znak nawigacyjny, emituje sygnały świetlne, radiowe lub dźwiękowe, a dodatkowo charakterystyczny, łatwo rozpoznawalny kształt. Była punktem nawigacyjnym dla coraz większych statków wpływających do portu. Jest bardzo urokliwy i bezsprzecznie nadaje się do zdjęć. 😉

    Stawa Młyny-Świnoujście

    Po takiej wycieczce człowiek robi się głodny, a jak głodny to zły. Aby zapobiec niepotrzebnym nerwom przeparkowaliśmy samochód bliżej promenady i poszliśmy zdobyć pożywienie.

    Przy promenadzie i wejściach na plażę jest w czym wybierać pośród gastronomii. Pomimo początku czerwca, gdzie sezon jeszcze nie wystartował na dobre, czynnych knajpek było dość sporo. Ja uwielbiam próbować nowych dań, więc wybrałam placki ziemniaczane z sosem chrzanowym i wędzonym łososiem. Super smak i na pewno spróbuję odtworzyć to danie w domu.

    Promenada-Świnoujście

    Na uwagę zasługuje również cała promenada w Świnoujściu. Widać ogrom pieniędzy włożony w infrastrukturę miasta. Główny deptak oraz wejścia na plażę prezentowały się znakomicie. W niektórych miejscach widać były jeszcze niedokończone prace modernizacyjne. Jak na miasto ze statusem uzdrowiska prezentuje się naprawdę super.

    Odpoczynek można zafundować sobie na szerokiej plaży w Świnoujściu. Nas zastała piękna pogoda i mogliśmy poleniuchować na ławeczce na plaży. Po całym dniu chodzenia miało było zanurzyć stopy w chłodnej wodzie Bałtyku.

    Plaża w Świnoujściu

    Plaża w Świnoujściu

    Jedyne co mnie zszokowało i nie rozumiem fenomenu, to na magnesach można było spotkać widok na plażę oraz hotele. Dlaczego na magnesach promowane są dwa wielkie kolosy wyrastające znad zieleni tuż przy plaży? Serio nie wiem. Może ktoś z Was wie?

    Wzgórze Gosań Międzyzdroje


    To był bardzo aktywny weekend. Zresztą jak prawie każdy nasz wyjazd 😁 Jestem pod wrażeniem obydwóch miejscowości. Oczywiście nie wszystko zobaczyliśmy i odwiedziliśmy. W planach w razie nie pogody mieliśmy pojechać do Podziemnego Miasto na Wyspie Wolin oraz do Zagrody Żubrów w Wolińskim Parku Narodowym, ale nie starczyło czasu na wszystko.

    Wyjechałam stamtąd zadowolona i usatysfakcjonowana. Pogoda dopisała, zwiedzanie zaliczone uważam wyjazd za udany.

    Może coś ważnego pominęłam, co Ty zwiedziłeś i jest warte uwagi? Zapraszam do podzielenia się opinią w komentarzu. 💗😃


    Do úzdrzeni

    Copyright © Blogowanie przy Kawusi , Blogger